Hiddensee
Hiddensee jest to wyspa położona na morzu Bałtyckim. Od Berlina dzieli ją zaledwie 5 godzin jazdy pociągiem i podróży promem. Ale naprawdę warto. Jest ostoja spokoju i ucieczka od zgiełku wielkiego miasta.
Już w latach 20 XX wieku była ona bardzo popularna wśród intelektualistów, którzy zaszywali się na niej by móc zebrać myśli. Nieco żółwie tempo życia jakie toczy się na Hiddensee dobrze się do tego nadawało i wciąż zresztą nadaje. trudno dlatego jest uwierzyć, że na wyspę docierają tylko bardzo nieliczni zagraniczni turyści, którzy przybyli do Berlina. No ale cóż. Może to i lepiej. przynajmniej życie na wyspie nie za wiele się zmienia.
Wyspa jest obszarem wyjątkowym. Już dawno została ochrzczona mianem „perły Bałtyku”. Panuje na niej całkowity zakaz ruchu samochodów osobowych co sprawia, że hałas na niej jest minimalny. Pełna wrzosowisk i niesamowitych rozlewisk skłania do długich spacerów. A jeśli chcemy przemieścić się na większą odległość do użytku mamy powozy konne. Trochę jakby czas się zatrzymał, ale o to przecież chodzi.
Nowy Kair
Jeszcze niedawno ta egipska stolica otoczona była piaskami pustyni. To usytuowanie było jedną z atrakcji. W jednej chwili można było przejść z nowoczesnego świata pełnego wieżowców i sieciówek do tajemniczego świata natury, znanego tylko nielicznym. Władze jednak na uwadze mają głównie jakość życia mieszkańców, a nie uroki turystyczne. W związku z tym wokół Kairu powstają nowe zabudowania, nowe miasta. Z założenia mające odciążyć metropolię często są przyczyną napięć i konfliktów. Nowy Kair już tak nie cieszy.
Jeśli do tej pory nie zdążyliśmy go odwiedzić nie będzie nam już dane zobaczyć jego dawnego uroku. Udając się autostradą na zachód nie zobaczymy już bezkresu pustyni, a jedynie nowe monstrualne budynki. Pamiątki po faraonach można jedynie ujrzeć w muzeach. Nawet piramidy nie robią już takiego wrażenia, będąc nieustannie zatłoczonymi przez turystów. Czy znana na całym świecie kultura Egiptu niszczeje w jego sercu? Czy władze zapomniały, że stolica jest wizytówką ich kraju, a kopiowanie wszystkiego z zachodu nie pomoże odzyskać miastu równowagi? Miejmy nadzieję, że Kair nie stanie się kolejnym betonowym molochem i że będzie można w nim jeszcze odnaleźć nutę dawnych czasów.
Nurkowanie
Nurkowanie i zwiedzanie podwodnego świata roślin i zwierząt to prawdziwa atrakcja dla turystów. Jednak sport ten, bo chyba można tak powiedzieć, nie jest dla wszystkich. Niedoświadczony nurek może spowodować szkody w głębinach, które odwiedza. Co oczywiście nie oznacza, że należy zrezygnować z tej atrakcji, która jest naprawdę niesamowita. Treningi i przygotowania pod okiem instruktora powinny wystarczyć by móc „pozwiedzać” nie naruszając swoją obecnością podwodnego świata.
Jak twierdzi wielu znawców wód, do roku 1940, 90% procent życia jakie istniało na dnie mórz zostało zniszczone. Nurkowanie bez przewodników, w dowolnych miejscach, naruszanie morskiego dna również się do tego przyczyniło. Niektórzy proponują zakładanie podwodnych rezerwatów, które choć w części mogłyby przywrócić dawny stan morskiego dna. Jest to jednak bardzo trudne, gdyż turyści chcą nurkować, a firmy zajmujące się przygotowaniem takich wypraw chcą zarabiać. Co jednak będzie, gdy podwodna fauna i flora zostanie całkowicie zniszczona? Ani turyści, ani firmy na tym nie zyskają, a na pewno wszyscy stracą.
Coimbra
Portugalia to nie tylko zielona Madera czy przyciągające tłumy turystów piękne, słoneczne plaże. To także miejsca przepełnione duchem historii, których odwiedzenie nie polega na biernym odpoczynku, ale na aktywnym poznawaniu przeszłości, obserwowaniu miejscowych zwyczajów, próbie zrozumienia życia mieszkańców.
Jednym z takich miejsc jest Coimbra. Jest to niewątpliwie miejsce historyczne. Wywodzi się z niego aż sześciu monarchów portugalskich. Jednak to nie jedyna jego wyjątkowa cecha. Na tamtejszym wzgórzu Velha Alta znajduje się jeden z najstarszych uniwersytetów w Europie, którego początki sięgają XIII wieku. Chcąc nie chcąc jest to więc miasto studenckie, a co z tym się wiąże ma swoją specyficzną atmosferę. Jeśli odwiedzimy tą miejscowość w maju będziemy mogli wziąć udział w święcie Palenia Wstążek, tj. momencie zakończenia przez żaków nauki i rozpoczęcia wakacji. Noc szalonej zabawy ogarnia wtedy całe miasto.
Oprócz wspomnianych atrakcji Coimbra ma do zaoferowania całą masę zabytków. Przepiękna architektura jest szczególnie skupiona w sercu miasteczka, na starówce. Stare kamieniczki i eleganckie sklepiki zaspokoją najbardziej wymagające gusta. A na zakończenie spacer po ogromnym Ogrodzie Botanicznym, który zapewni nam relaks i spokój.
Niezapomniana plaża
Są takie plaże, na których spędzenie wakacji to prawdziwy raj na ziemi. Najbardziej znane są oczywiście plaże Lazurowego Wybrzeża. Zaraz po Nicei najbardziej znaną miejscowością tego obszaru jest Cannes.
Plaż w Cannes jest miejsce jak z obrazka. W przeciwieństwie do innych plaż nie ma na niej żadnych skał i kamieni. Jest w całości pokryta miękkim, złocistym piaskiem, który przyciąga najpopularniejsze gwiazdy. jest to miejsce nie tylko idealne do opalania, ale także podziwiania przystani luksusowych jachtów czy promenady, na której odciski złożyły takie osoby jak Brigitte Bardott czy David Lynch.
A jeśli nie do Cannes to koniecznie do St- Tropez. Miejsce odizolowane na końcu półwyspu, pełne starych, zabytkowych jachtów i artystów. Każdy tam znajdzie coś dla siebie. Są tam plaże przyciągające gwiazdy, są plaże dla nudystów, ale są też miejsca, w których jest cicho i pusto. Idealne na romantyczną randkę czy spacer w świetle księżyca.