Boskie Buenos

Buenos Aires to zabytkowa stolica Argentyny, której uroki są opiewane w niejednym utworze muzycznym. Buenos jest miastem, które można nazwać prawdziwie kosmopolitycznym. Można je podzielić na ponad 20 dzielnic, których kultury i sposób funkcjonowania są zupełnie różne. Turyści najchętniej jednak odwiedzają wschodnią część miasta, która swoim zapleczem hotelowym, kateringowym jest najlepiej przygotowana na przyjęcie gości.

Piękne plaże, słońce to główne wabiki turystyczne. Buenos przyciąga jednak nie tylko swoim klimatem, ale również bogactwem zabytków, do których zaliczyć należy przepiękne bulwary, monumentalną architekturę. W największym zaś muzeum możemy zobaczyć prace Rembrandta, Moneta czy Renoira. Żeby jednak poznać prawdziwe Buenos trzeba wyjść poza dzielnice turystyczne i odwiedzić sklepy, kawiarnie, parki w których przebywa rodzima ludność.Nie tylko możemy tm ciekawie spędzić czas, ale również kupić ciekawe pamiątki w o wiele niższej cenie niż w dzielnicy turystycznej.

Balaton

W południowo-zachodnich Węgrzech położone jest jedno z najbardziej znanych jezior w Europie. Na Nizinie Panońskiej leży Balaton. 80 km od stolicy Węgier, ocienione od południa drzewami Lasu Bakońskiego.

Balaton jest naturalnym jeziorem, które powstało za sprawą ruchów tektonicznych. Ze względu na swoją małą głębokość (najgłębsze miejsce ma tylko 12 m.) woda w jeziorze jest dosyć ciepła, co zdecydowanie poprawia jej atrakcyjność. Sezon trwa od początku czerwca do końca sierpnia. Oprócz tradycyjnego odpoczynku nad wodą, na Balatonie można też pożeglować czy połowić ryby. Dla osób, które lubią spędzać czas bardziej aktywnie atrakcje w postaci zwiedzania oferują położone nad jeziorem miejscowości. Oprócz licznych, rozsianych nad brzegiem winnic, szczególnie ciekawy jest półwysep Tihany,który jest w całości zaliczany do obiektu historycznego. Mieści się na nim m. in. opactwo benedyktyńskie z XI wieku.

Jezioro Garda

Na północy Włoch znajduje się największe i prawdopodobnie najczystsze jezioro w tamtym regionie. Jezioro Garda położone jest w iście malowniczym krajobrazie u stóp Alp. Ze względu na klimat, który panuje w okolicy, a także liczne uzdrowiska, ośrodki itp. Garda jest niemal non stop oblężona przez turystów, którzy wykorzystują maksymalnie walory turystyczne tego miejsca. Jezioro jest wyjątkowe nie tylko ze względu na możliwość odpoczynku nad wodą, ale także opcje zwiedzania tamtejszych miejscowości. Jedną z nich jest Desenzano del Garda, w którym to można degustować lokalne wina. Inną Malcesine, które jest wybierane przez amatorów wspinaczki- dzięki kolejce linowej można wspiąć się na Mont Baldo.

Obecnie jezioro i jego okolice stały się tak popularne wśród turystów, że obszar ten przeżywa prawdziwe oblężenie co niestety skutkuje pogorszeniem się stanu wody oraz środowiska.

Na narty inaczej

Jeśli wybieramy się na narty do innych krajów, najczęściej wybieramy naszych południowych sąsiadów lub też kraje, które mogą nam zapewnić szusowanie na alpejskich stokach. Jeśli jednak chcemy zaznać czegoś innego to zdecydujmy się na zupełnie odmienne klimaty.

Nikt tego nie podejrzewa, ale Turcja jest wspaniałym krajem dla narciarzy. Gwarantuje nie tylko doskonale przygotowane stoki, ale również niesamowity klimat poza nimi, który łączy w sobie tradycyjne elementy zimowego szaleństwa z egzotyką tamtego kraju. Jednym z wielu plusów jest także to, że tamtejsze stoki nie są tak oblężone przez turystów jak Alpy. Dzięki temu zdecydowanie zwiększa się komfort jazdy. Ponadto ceny w Turcji są o wiele niższe niż np. w Austrii. Nawet z rezerwacjami miejsc nie ma większych problemów, gdy decydujemy się na podróż w ostatniej chwili.

Wczasy na lotnisku

Zima jak się okazuje utrudnia życie nie tylko kierowcom samochodów, ale także podróżującym innymi środkami transportu.

Zachodnia Europa zmaga się z silnymi opadami śniegu. Sparaliżowane są lotniska m.in. w Londynie, Frankfurcie czy Paryżu. To oczywiście spowoduje znaczne utrudnienia tym, którzy na święta planowali swoją podróż do rodziny czy po prostu na wczasy. Samoloty potrafią być opóźnione kilkanaście godzin lub wcale odwołane. Zamiast więc wczasów pod palmami może nas czekać długie przesiadywanie na lotnisku, co zapewne nie należy do przyjemnych rzeczy, szczególnie że za taki niezapowiedziany postój żaden pracodawca nie doliczy nam dodatkowych dni urlopu. Nie wiadomo kiedy pogoda się ustabilizuje. Jeśli więc wybieramy się na urlop za granicę uzbroimy się w cierpliwość i ciepłe rzeczy, które choć może nie przydadzą nam się podczas samego odpoczynku to z pewnością pozwolą przetrwać na lotnisku.